Przejdź do głównej treści

Zdecentralizowane media społecznościowe – wyjaśnienie

Wyjaśnienie zdecentralizowanych platform mediów społecznościowych, które wykorzystują technologię blockchain, aby dać użytkownikom własność ich danych, treści i połączeń społecznościowych, bez polegania na scentralizowanych korporacjach.

Date published: 9 marca 2022

Wyjaśnienie przygotowane przez CoinMarketCap obejmujące zdecentralizowane platformy mediów społecznościowych, to, czym różnią się od scentralizowanych sieci, kompromisy związane z wolnością słowa, korzyści płynące z interoperacyjności oraz przegląd wiodących platform, w tym Mastodon, Minds, Steem, DTube, Audius i Subsocial.

Ten transkrypt jest dostępną kopią oryginalnego transkryptu wideo (opens in a new tab) opublikowanego przez CoinMarketCap. Został on lekko zredagowany w celu poprawy czytelności.

Argumenty za zdecentralizowanymi sieciami społecznościowymi (0:00)

Zdecentralizowane media społecznościowe — w obliczu ciągłych blokad kont na Twitterze, ostrzeżeń (tzw. strike'ów) na YouTube i spadających akcji Facebooka — czy nadszedł czas, aby zdecentralizowane sieci społecznościowe w końcu wkroczyły do akcji i rzuciły wyzwanie status quo? A jeśli tak się stanie, jeśli staną się naszym nowym sposobem na kontakty towarzyskie w sieci, czym będą się różnić? Jak będą wyglądać? Co będziemy robić inaczej?

W każdym pokoleniu rośnie poczucie, że media społecznościowe tak naprawdę nie spełniły swoich obietnic. Z biegiem lat przekształciły się w zamknięte, napędzane finansowo, scentralizowane sieci, które są nieustannie bombardowane skandalami związanymi z prywatnością i niekończącymi się oskarżeniami o cenzurę.

Jeśli chodzi o cenzurę, mówimy o wolności słowa, a to jeden ze sposobów, w jaki zdecentralizowane sieci społecznościowe mają szansę zrobić coś inaczej. Wolność słowa jest skomplikowana. Pozwolenie ludziom na decydowanie o tym, co chcą czytać i słyszeć oraz z kim chcą wchodzić w interakcje, ma oczywiste korzyści — takie jak oddanie głosu uciśnionym, cenzurowanym lub niesłyszanym.

Ale kiedy każdy ma wolność słowa, czasami — zwłaszcza na platformach mediów społecznościowych — jesteś nieustannie bombardowany wiadomościami, filmami i obrazami, które są niepokojące lub brutalne. Wolna amerykanka, w której każdy może robić, co chce, tak naprawdę nie działa. Potrzebny jest jakiś rodzaj moderacji, ale to nie znaczy, że zdecentralizowane sieci społecznościowe muszą moderować treści w taki sam sposób, jak robią to Twitter, Facebook czy YouTube. Mają one szansę na wymyślenie innowacyjnych sposobów moderowania treści, które nie opierają się na scentralizowanej kontroli ani na uniwersalnym światopoglądzie.

Na przykład jedna ze zdecentralizowanych platform mediów społecznościowych sugeruje losowe wybieranie ław przysięgłych ds. moderacji, które decydują, czy dana treść jest akceptowalna po jej zgłoszeniu.

Interoperacyjność i kontrola użytkownika (3:08)

Z bardziej technicznego punktu widzenia, dzisiejsze sieci społecznościowe nie są tak naprawdę budowane z myślą o najlepszym doświadczeniu użytkownika — są budowane po to, aby utrzymać twoją uwagę na stronie tak długo, jak to możliwe i pokazać ci jak najwięcej reklam. Co więcej, nie możesz przenieść swoich zdjęć ani aktualizacji statusu z Twittera na Facebooka, ani nie możesz wysłać wiadomości do kogoś z Instagrama na WhatsApp — nawet jeśli są one własnością tej samej firmy.

Wyobraź sobie, że wysyłanie e-maili działałoby w ten sposób: jeśli chciałbyś wysłać e-mail do kogoś z kontem Gmail, ta osoba również musiałaby mieć Gmaila. To nie tak działa e-mail, ale tak właśnie działają media społecznościowe. W przypadku zdecentralizowanych sieci społecznościowych wcale nie musi tak być. Zdecentralizowane sieci komunikują się ze sobą w taki sam sposób, jak telefony w różnych sieciach komórkowych.

W bardziej praktycznym ujęciu oznacza to, że mógłbyś wchodzić w interakcje ze wszystkimi swoimi znajomymi w różnych sieciach społecznościowych bez konieczności dołączania do każdej z nich. Mógłbyś łatwo przenosić się z jednej platformy na drugą, zabierając ze sobą wszystkie swoje dane, zdjęcia i aktualizacje statusu. Nie byłoby zarządu decydującego o tym, co liczy się jako wolność słowa w imieniu całego świata, a rządom byłoby bardzo trudno cenzurować swoich krytyków i dysydentów.

Mastodon (5:22)

Sieć Mastodon jest w gruncie rzeczy zdecentralizowaną wersją Twittera — z tą różnicą, że nie jest to pojedyncza strona internetowa. Zamiast tego Mastodon to globalna sieć tysięcy społeczności zwanych instancjami, z których każda jest prowadzona przez inne osoby i organizacje. Każdy może stworzyć i prowadzić własną społeczność, tak jak każdy może zbudować stronę internetową za pomocą WordPressa.

Każda instancja ma swoich własnych moderatorów, którzy ustalają zasady dla swoich społeczności, w tym to, jakie treści są dozwolone, a jakie nie. Użytkownicy z jednej społeczności mogą łatwo wchodzić w interakcje z użytkownikami z innej lub mogą pozostać prywatni. Jeśli nie podobają ci się zasady określonej społeczności, możesz ją opuścić i dołączyć do innej bez utraty wszystkich swoich danych. Masz również opcje wyciszania lub blokowania poszczególnych użytkowników, a nawet całych instancji.

W typowym dla sieci społecznościowych stylu, możesz utworzyć profil na Mastodon, za pośrednictwem którego możesz obserwować i wysyłać wiadomości do innych użytkowników, a także udostępniać aktualizacje statusu. Wiadomości nazywane są „tootami” i mają limit 500 znaków, które mogą zawierać hashtagi, obrazy, filmy lub ankiety. Mastodon może pochwalić się bazą około czterech i pół miliona użytkowników.

Minds (6:39)

Minds to platforma open-source zaprojektowana dla twórców treści, aby odzyskali swoją wolność w internecie, przychody i zasięg społecznościowy. Minds działa podobnie jak Facebook, ale z pewnym haczykiem — w rzeczywistości płaci ci się za wkład w sieć. Magazyn Wired opisał kiedyś Minds jako „anty-Facebooka, który płaci ci za twój czas”.

Strona główna Minds wygląda bardzo podobnie do Facebooka, tylko z inną kolorystyką. Możesz publikować statusy, obrazy, filmy i posty na blogu, a także rozmawiać ze znajomymi za pośrednictwem wiadomości lub wideo. Jeśli inni użytkownicy polubią i udostępnią twoje treści, otrzymasz natywne tokeny platformy Minds. Możesz użyć tych tokenów, aby ulepszyć swój kanał lub promować swoje treści, aby dotrzeć do większej liczby użytkowników, a ludzie mogą przekazywać darowizny na twój kanał bezpośrednio w dolarach, Bitcoinie lub nawet Ethereum.

Jeśli chodzi o nienawistne lub obraźliwe treści, platforma nie zakazuje mowy nienawiści wprost, argumentując, że usuwanie z platformy (tzw. deplatforming) poszczególnych osób wysyła je tylko do ciemniejszych i bardziej ekstremalnych części sieci. Zamiast tego Minds ma nadzieję, że dyskurs obywatelski na jej platformie przyczyni się do deradykalizacji. Jako plan awaryjny, Minds posiada „ławy przysięgłych ds. treści” — za każdym razem, gdy treść zostanie zgłoszona, wybierana jest ława przysięgłych składająca się z dwunastu losowych użytkowników, którzy decydują, czy treść powinna pozostać, czy nie, a ich decyzja jest ostateczna.

Steem i DTube (8:16)

Steem to społecznościowy blockchain celowo zaprojektowany dla twórców aplikacji, którzy chcą tworzyć aplikacje społecznościowe i skoncentrowane na treści. Blockchain Steem oferuje niemal natychmiastowe i bezpłatne transakcje, a deweloperzy twierdzą, że obsługuje więcej transakcji niż Bitcoin i Ethereum razem wzięte.

Steem jest prawdopodobnie najlepiej znany jako blockchain wspierający Steemit — zdecentralizowaną aplikację do tworzenia treści społecznościowych i blogowania, w której można zarabiać pieniądze za swój wkład. Steemit był w rzeczywistości pierwszą platformą blogową, która wykorzystała krypto jako mechanizm nagród. Do tej pory 1,2 miliona zarejestrowanych użytkowników podzieliło się prawie 60 milionami dolarów za swój wkład w platformę. Ponad 300 aplikacji społecznościowych zostało już uruchomionych za pośrednictwem Steem.

Jedną z nich jest DTube — skrót od Decentralized Tube. DTube to popularna alternatywa dla YouTube, w której możesz zdobywać nagrody, publikując filmy, kuratorując playlisty i kolekcje oraz przesyłając treści. Platforma posiada codzienną pulę tokenów nagród przydzielanych najbardziej lubianym twórcom treści i kuratorom danego dnia. W przeciwieństwie do YouTube, DTube nie ma żadnych reklam i ma bardzo liberalne zasady cenzury — jedynym sposobem na ocenzurowanie twoich filmów jest to, że inni użytkownicy ocenią je negatywnie (tzw. downvote). Społeczność DTube wspólnie decyduje, które filmy są sugerowane innym użytkownikom.

Audius (10:08)

Audius to jedna z wiodących zdecentralizowanych platform streamingowych z ponad sześcioma milionami użytkowników miesięcznie. Jest to oparta na blockchainie platforma do strumieniowego przesyłania muzyki, stworzona po to, aby sprawiedliwie nagradzać artystów i dać niezależnym muzykom możliwość publikowania swojej muzyki, powiększania grona odbiorców i interakcji z fanami bez konieczności podpisywania kontraktu płytowego.

Cała przesłana muzyka jest na zawsze przechowywana na blockchainie, co pomaga artystom chronić ich własność intelektualną. Podczas gdy popularne usługi streamingowe, takie jak Spotify i Apple Music, skupiają się wyłącznie na strumieniowym przesyłaniu muzyki, Audius oferuje zarówno strumieniowe przesyłanie muzyki, jak i elementy sieci społecznościowych, dzięki czemu artyści mogą bezpośrednio wchodzić w interakcje ze swoimi fanami i sprzedawać swoją muzykę. Artyści mogą oferować wyłączny dostęp do swoich treści, a także limitowane edycje produktów NFT, i mogą zarobić dodatkowe przychody, jeśli ich utwory znajdą się w pierwszej piątce cotygodniowych trendów. Audius przyciągnął uwagę znanych nazwisk, w tym Katy Perry i Jasona Derulo, a niedawno został doceniony przez magazyn Rolling Stone.

Subsocial (11:09)

Subsocial jest jak zdecentralizowany Reddit lub Medium, gdzie możesz założyć własną społeczność zwaną „przestrzenią” (ang. space), którą możesz monetyzować, dostosowywać i moderować według własnego uznania. Działa już ponad 5000 przestrzeni, a ekosystem Subsocial jest zaprojektowany wokół finansów społecznościowych (SoFi), z nadzieją, że ostatecznie stanie się podstawową architekturą dla wszystkich przyszłych zdecentralizowanych sieci społecznościowych.

Podobnie jak na Facebooku czy Twitterze, możesz stworzyć swój własny profil na Subsocial, który podąża za tobą wszędzie przez całą sieć. Możesz udostępniać dowolne rodzaje treści, w tym tekst, obrazy i filmy. Możesz dawać napiwki twórcom treści za publikowanie interesujących lub zabawnych materiałów, a inni użytkownicy mogą również dawać napiwki tobie.

Zakończenie (12:12)

Czy Minds lub Mastodon to kolejny Facebook lub Twitter? Nie — są inne i o to właśnie chodzi. Oferują nam coś, czego nie widzieliśmy od bardzo dawna: możliwość korzystania z platform mediów społecznościowych w sposób, w jaki to słowo miało być używane — aby faktycznie nawiązywać kontakty społeczne i prowadzić cywilizowany dyskurs.

Biorąc to pod uwagę, musimy być realistami. MySpace nie zniknął w jeden dzień — w rzeczywistości prawdopodobnie nadal jest online. Minie trochę czasu, zanim wszyscy twoi znajomi znajdą się w zdecentralizowanych sieciach społecznościowych. Ale wszystko zaczyna się od zrobienia pierwszego kroku — wybrania zdecentralizowanej sieci społecznościowej, która przemawia do ciebie i twoich wartości, podjęcia tego ryzyka, a następnie zaproszenia znajomych.

Czy ta strona była pomocna?