Przejdź do głównej treści

Lokalizm Ethereum — globalne protokoły, lokalna siła

Dyskusja na EthBoulder 2026 badająca, w jaki sposób globalna infrastruktura Ethereum może służyć hiperlokalnym społecznościom, od walut społecznościowych i lokalnego zarządzania po obywatelstwo bioregionalne.

Date published: 20 listopada 2025

Dyskusja panelowa z udziałem Benjamina Life'a i Sarah Johnstone na EthBoulder 2026, badająca ruch lokalizmu Ethereum, w tym to, jak globalna infrastruktura Ethereum może służyć hiperlokalnym społecznościom poprzez waluty społecznościowe, lokalne zarządzanie, obywatelstwo bioregionalne i zasadę pomocniczości.

Ten transkrypt jest dostępną kopią oryginalnego transkryptu wideo (opens in a new tab) opublikowanego przez EthBoulder. Został on lekko zredagowany w celu poprawy czytelności.

Wprowadzenie do lokalizmu Ethereum (0:12)

Sarah Johnstone: Cześć. Słyszycie nas? Świetnie. To naprawdę ekscytujące być tutaj. Zacznijmy od przedstawienia się. Nazywam się Sarah Johnstone. Jestem permakulturystką, bioregionalistką i aktywną członkinią społeczności Ethereum. Jestem wielką pasjonatką społeczności lokalizmu Ethereum. Bardzo się cieszę, że mogę tu być z Benjaminem.

Benjamin Life: Cześć wszystkim. Dla tych, którzy mnie nie znają, nazywam się Benjamin Life. Jestem współzałożycielem zdecentralizowanej organizacji autonomicznej (DAO) o nazwie Open Civics, a także współzarządzającym Localism Fund, który jest projektem zgodnym z Ethereum finansującym lokalne dobra publiczne — o czym porozmawiamy więcej później — a od niedawna współzałożycielem i zarządcą Spirit of the Front Range, bioregionalnej organizacji non-profit tutaj w Kolorado.

Sarah Johnstone: Chciałabym nakreślić trochę kontekstu dla tych z was, którzy być może uczestniczą w tym wydarzeniu po raz pierwszy. To oczywiście pierwsze EthBoulder, ale w zeszłym roku mieliśmy wydarzenie o nazwie General Forum of Ethereum Localism, które, jak lubię myśleć, zasiało ziarno pod to większe wydarzenie, które mamy teraz. Chciałabym więc podzielić się odrobiną kontekstu, Benjamin, na temat tamtego wydarzenia, a może ty opowiesz o tym, gdzie ten ruch narodził się w Portland, o swoim doświadczeniu i o tym, co tutaj robimy.

Benjamin Life: Tak, to naprawdę piękne, że mamy tu na sali niektórych katalizatorów GEL — jak brzmi akronim — i ruchu lokalizmu Ethereum. Chcę pozdrowić Christy i Jamesa oraz kilku innych członków ich ekipy z Portland, którzy po raz pierwszy zebrali naszą grupę. To właśnie tam po raz pierwszy spotkałem Kevina Owockiego, mimo że obaj mieszkaliśmy w Boulder. To było ogromnym katalizatorem i w pewnym sensie ustanowiło precedens dla tego, czym jest społeczność lokalizmu Ethereum i jakie są jej wspólne wartości. To naprawdę zgromadziło swego rodzaju krypto-lewicową, ale też bardziej wyraźnie zorientowaną na wartości podgrupę społeczności Web3, co, jak sądzę, poprzez nadanie jej nazwy i przestrzeni, naprawdę pomogło wielu z nas odnaleźć się nawzajem.

Wartości i napięcie między tym, co globalne, a tym, co lokalne (2:40)

Sarah Johnstone: Czy mógłbyś opowiedzieć o niektórych z tych wartości, które wyznajemy w ekosystemie?

Benjamin Life: Myślę, że trudno mówić o wartościach bez uprzedniego uznania podstawowej sprzeczności wewnątrz lokalizmu Ethereum, którą jest napięcie między tym globalnym protokołem a rzeczywistością, w której każdy z nas jest faktycznie osadzony w konkretnych miejscach. Więc chociaż mamy tę globalną księgę, która pozwala nam koordynować i wspierać oprogramowanie open source oraz dobra publiczne, gdzie jest ten most, który faktycznie czyni to istotnym dla lokalnych społeczności?

Ci z nas, którzy weszli w tę przestrzeń ze względu na wartości demokratycznego uczestnictwa, własności społecznościowej i architektur technologicznych peer-to-peer, które zapobiegają przejęciu przez scentralizowane instytucje — ta idea łączenia suwerenności i troski, jak sądzę, jest dla mnie sednem sprawy. Myślę, że jest to nieodłączne dla Ethereum i dlatego Ethereum jest miejscem, w którym te wartości czują się jak w domu. Istnieje ta globalna solidarność, ale z drugiej strony potrzeba zastosowania tych technologii w społecznościach opartych na konkretnym miejscu, gdzie społeczności mają suwerenność w określaniu, w jaki sposób technologia jest używana i wdrażana.

Lokalizm Ethereum znajduje się niejako w centrum tej sprzeczności. Zamiast mówić, że to jedno albo drugie — to nie jest tylko hiperlokalne, chrzanić globalne dobro wspólne, ani nie próbuje stworzyć tej wyabstrahowanej globalnej warstwy koordynacji, która w rzeczywistości nie łączy się w znaczący sposób z prawdziwym, codziennym życiem ludzi. Nawigując w tym napięciu, szukamy miejsc, w których możemy wykazać się globalną solidarnością. To, co lekkie, powinno być globalne i wspólne, a to, co ciężkie, powinno być lokalne i samorządne. Uwspólniamy naszą wiedzę i oprogramowanie open source, ale upewniamy się, że lokalne samostanowienie i inicjatywy kierowane przez społeczność zarządzają tym, jak te protokoły są stosowane na poziomie lokalnym.

Localism Fund i konsolidacja wartości (5:27)

Sarah Johnstone: Chciałabym więc usłyszeć — w zeszłym roku zebraliśmy kilkaset osób na dwa dni i były to bardzo dynamiczne, ożywione dyskusje. Czułam, że od razu po ETHDenver i utworzeniu grupy Region Commons nastąpił ekscytujący ruch. Jak myślisz, jak sobie radzimy jako ruch? Wiem, że osiągnęliście ważny kamień milowy z Localism Fund.

Benjamin Life: Wyczuwam, że w całej branży nastąpiła zmiana nastrojów. Panuje poczucie, że maszyna darmowych pieniędzy — gdzie na wczesnym etapie wielu z nas, którzy mieli te prospołeczne wartości, myślało, że jeśli po prostu będziemy kręcić się blisko tej fabryki drukującej pieniądze, to zmienimy świat — wyschła. Budżety marketingowe warstw drugich (Layer 2) nie będą już finansować rewolucji. Myślę, że na rynku następuje konsolidacja. Sukces stablecoinów i deregulacja stwarzają szansę i ryzyko dla naszej przestrzeni.

Myślę, że lokalizm Ethereum jest próbą bycia bastionem przeciwko wzrostowi bardziej autorytarnych aspektów naszego społeczeństwa. To ma sens, że BlackRock się angażuje i widzimy ustawodawstwo łączące stablecoiny z dolarem amerykańskim — w ten sposób system próbuje zmetabolizować własną krytykę. Dla tych z nas, którzy weszli do tej branży ze względu na aspekty prospołeczne i demokratyczne, bardzo ważne jest, abyśmy naprawdę trzymali się razem. Właściwie musimy stać się bardziej zaradni w tworzeniu własnych gospodarek, ponieważ wciąż byliśmy zależni od infrastruktury, która była po prostu pompowana przez inwestorów instytucjonalnych.

Z pozytywnych rzeczy, właśnie rozdysponowaliśmy 150 000 dolarów na 12 różnych lokalnych programów finansowania, które eksperymentują z różnorodnym zestawem mechanizmów, a to dzięki Gitcoin i dobrom publicznym Celo (Celo Public Goods). Te historie są naprawdę ekscytujące, ponieważ mamy prawdziwe, działające w terenie społeczności na prawie każdym kontynencie. Mamy zasilany energią słoneczną obiekt do kopania krypto w Nigerii, który finansuje edukację. Mamy sieć firm spółdzielczych w Barcelonie, tworzących całą równoległą gospodarkę i system walutowy. Mamy ludzi w Kolumbii robiących niesamowite rzeczy z bezwarunkowym dochodem podstawowym (UBI), tworzących centra społecznościowe, które dystrybuują pieniądze osobom żyjącym poniżej granicy ubóstwa.

Przejrzystość i alokacja kapitału (10:01)

Sarah Johnstone: A tutaj, w tej przestrzeni, co robimy w Boulder?

Benjamin Life: W Boulder — nie było to częścią rundy Localism Fund — ale eksperymentujemy z bioregionalnymi instrumentami finansowymi, a także tworzymy Regen Hub jako stowarzyszenie spółdzielcze z ograniczoną odpowiedzialnością. To dla nas naprawdę ekscytujący sposób na stworzenie społecznościowego studia venture, które jest własnością spółdzielczą i miejmy nadzieję, że będzie katalizatorem lokalnego rozwoju gospodarczego i własności społecznościowej. Wszystkie te eksperymenty są wciąż w powijakach, ale fajną rzeczą w prowadzeniu programu z 12 programami grantowymi rozsianymi po całym świecie jest to, że w miarę jak wdrażają kapitał, będziemy mieli tę pętlę uczenia się, w której lokalne eksperymenty przekazują wnioski z powrotem do globalnej społeczności, aby pomóc w budowaniu równoległych gospodarek, które pozwolą ludziom na wyjście z kapitalizmu w coś innego.

Sarah Johnstone: Dzięki za podzielenie się tym. Jedną z rzeczy, o których chciałabym, żebyś opowiedział więcej, jest sam proces, w którym alokowaliście ten kapitał, ponieważ było dużo przejrzystości i otwartości w tym, jak wasz kolektyw do tego podszedł.

Benjamin Life: Tak, dziękuję za danie mi możliwości opowiedzenia o tym. Kiedy Gitcoin ogłosił, że szuka domen do sfinansowania, od razu pomyślałem o problemie zarządzania i koordynacji: jak zgromadzić ekspertów z danej dziedziny w sposób, który jest faktycznie kierowany przez społeczność. Jak możemy uwidocznić geniusz ludzi, którzy się znają i szanują?

Skończyło się na tym, że współpracowaliśmy z layer labs i Jakiem Hartnellem, aby wdrożyć coś, co nazywa się grafem zaufania. Zasadniczo wykorzystuje to schemat Ethereum Attestation Service, aby powiedzieć: „Oto kryteria tego, co to znaczy być członkiem tej sieci”. Zasilasz tę sieć ludźmi, którzy są walidatorami. Wydają oni poświadczenie osobom, którym ufają, i nadają mu wagę określającą, jak bardzo ufają tej osobie. Wszystko to staje się publicznie dostępną informacją.

Używamy tego samego algorytmu, którego Google używa do pozycjonowania stron internetowych na podstawie siły ich linków, aby uzyskać liczbową reprezentację zbiorczej kwoty zaufania, jaką dany węzeł miał w sieci. Mieliśmy ponad 100 osób, które wydały ponad 1000 poświadczeń, i na tej podstawie byliśmy w stanie wyłonić 30 najbardziej zaufanych osób w tej sieci. Zostali oni ewaluatorami lokalnych programów finansowania, które złożyły wnioski. Każdy ewaluator dokonywał oceny zgodnie z kryteriami, a łączny wynik określał ich wskaźnik dopasowania. Użyliśmy więc tej opartej na poświadczeniach sieci zaufania, aby rozdzielić pieniądze zgodnie z wolą tej sieci ekspertów.

Podziemie protokołów i technologie społeczne (15:03)

Sarah Johnstone: Dzięki. Chciałabym otworzyć dyskusję dla grupy. Widzę tu wiele znajomych twarzy i ludzi, którzy prawdopodobnie identyfikują się z tym ruchem. Chciałabym usłyszeć głosy osób z widowni, które chciałyby się czymś podzielić. Czy jest ktoś z grupy, która opublikowała dziś manifest, kto chciałby trochę o nim opowiedzieć?

Członek widowni (James): Cześć, jestem James. Publikuję pod pseudonimem Exoot. Christy, ja i kilka innych osób zorganizowaliśmy w Portland pierwsze wydarzenie GEL. Ta pierwotna grupa trochę się podzieliła — niektórzy skupili się na sprawach bioregionalnych, inni na zdecentralizowanej produkcji — i czuję, że Boulder naprawdę dobrze przejęło tę pałeczkę. W międzyczasie nasz zespół wydawniczy złożył książkę o lokalizmie Ethereum. Chcieliśmy spojrzeć z perspektywy meta na to, co zrobiliśmy dobrze, katalizując początkowy etap ruchu, i zdaliśmy sobie sprawę, że chodziło o wzięcie różnych interpretacji technologii z radykalnie różnych przestrzeni i zderzenie ich ze sobą w prowokacyjny sposób.

Więc to, co właśnie opublikowaliśmy — to list otwarty do społeczności Ethereum, a nie manifest — rzuca wyzwanie społeczności Ethereum, aby zastanowiła się, jak różni technolodzy, nie tylko ludzie korzystający z technologii cyfrowej, ale ludzie korzystający z technologii społecznościowych, sztuki czy duchowości, spontanicznie zbiegli się wokół zestawu wartości i zasad, które nazywamy „Podziemiem Protokołów”. Protokolaryzacja jest naprawdę ważną częścią kultury podziemnej. Ludzie, którzy nigdy nie mieli styczności z cyfrową siecią, również angażują się w protokolaryzację jako taktykę. Jesteśmy zainteresowani sprowokowaniem społeczności Ethereum do zastanowienia się, w jaki sposób ci protokoliści, którzy uosabiają podstawowe wartości Ethereum bez konieczności dotykania Web3, mogliby przyczynić się do lokalizmu Ethereum. Chcemy być pomysłowi i empatyczni w kwestii tego, jak Ethereum rozwiązuje problemy nieodłącznie związane ze zdecentralizowaną technologią daleko poza kontekstami cyfrowymi.

Benjamin Life: Chciałbym tylko do tego dodać, ponieważ czuję, że ekipa z Portland, a w szczególności Open Machine, odegrała kluczową rolę w moim myśleniu o otwartych protokołach. Dla osób bardziej technicznych, Ethereum jako otwarty protokół — jeśli kiedykolwiek zagłębiłeś się w zarządzanie protokołem Ethereum, zdajesz sobie sprawę, że go nie ma. To w większości banda nerdów kłócących się ze sobą na forum i w ten sposób dochodzą do konsensusu. Ale otwarte protokoły z bardziej społecznej, filozoficznej orientacji tak naprawdę dotyczą tego, jak informacje rozprzestrzeniają się wśród ludzi.

Przyglądanie się społecznościom podziemnym jest bardzo pouczające. Open Protocol Research Group i Open Machine przeprowadziły wiele świetnych analiz na temat tego, jak wczesny ruch psychodeliczny czy ruch sex-positive wymyśliły alternatywne sposoby ochrony i zaspokajania własnych potrzeb. Świetnym przykładem jest „nastawienie i otoczenie” (set and setting). Jeśli kiedykolwiek brałeś psychodeliki, wiesz, że powinieneś pamiętać o kontekście, z jakim do tego podchodzisz, i o tym, gdzie jesteś. Jeśli potrafisz mieć te dwie rzeczy na uwadze, będziesz miał znacznie lepsze doświadczenie. To bardzo prosty, bezpośredni protokół, który po prostu rozprzestrzenia się pocztą pantoflową — ja mówię tobie, ty mówisz swojemu przyjacielowi.

Protokół nie musi być tylko deterministycznym rodzajem protokołu. Mogą to być również te proceduralne mapy ogólnych heurystyk, które pomagają ci coś zrobić. A biorąc pod uwagę, jak wiele rzeczy nie działa w naszym obecnym społeczeństwie, dawanie ludziom zarówno pozwolenia na podejmowanie bezpośrednich działań w celu zmiany tej rzeczy w ich własnej społeczności, jak i dawanie im najlepszych praktyk — tego, co sprawdziło się w przeszłości, czego inne społeczności nauczyły się poprzez iteracyjną praktykę.

Naprawdę warto przyjrzeć się City Repair w Portland. To była społeczność, która miała prawdziwy problem — dziecko zostało zabite przez kierowcę w ich sąsiedztwie. Te protokoły wyłaniają się z prawdziwych potrzeb, z czegoś surowego i ludzkiego, gdzie ludzie mówią: „Nie mamy na to rozwiązania, a rząd nic nie robi”. Postanowili więc zamknąć ulicę i stworzyć na środku rondo pokryte sztuką i roślinami, tak aby ludzie dojeżdżając do skrzyżowania musieli zwolnić. Myśleli: „Miasto nigdy nam na to nie pozwoli”. Ale ktoś w sąsiedztwie był policjantem. Poszli więc z nim porozmawiać i powiedzieli: „Czy mógłbyś upewnić się, że radiowozy nie będą się tu kręcić w ten weekend, podczas gdy my będziemy przeprowadzać tę bezpośrednią akcję?”. A on odpowiedział: „Władze miasta są tak powolne. Powinniście to zrobić”. Musicie więc zdać sobie sprawę, że każdy system autorytaryzmu jest napędzany przez ludzi, którzy są ludźmi. Ten rodzaj oddolnego, skoncentrowanego na społeczności podejścia do bezpośredniego działania, które otwierają otwarte protokoły, stwarza ludziom możliwość stworzenia rozwidlenia tego wzorca do ich własnej społeczności.

Lokalizm Ethereum to miejsce, w którym ludzie zainteresowani uwspólnianiem wiedzy mogą wziąć wzorce, które sprawdzają się w jednej społeczności na poziomie oddolnym, i uczynić je dostępnymi i widocznymi dla innych społeczności. Ramy otwartych protokołów są tym, co naprawdę to umożliwia.

Członek widowni (James): Tak. Po prostu naprawdę zrozumieć te taktyki, o których wspomniałeś, jako technologie.

Benjamin Life: Tak. Technologie społeczne.

Decydowanie, co budować dla globalnego wpływu (20:25)

Członek widowni: Przepraszam, dopiero wszedłem. Ale chciałem zrozumieć, jak decydujecie, jakie otwarte technologie budować? Ludzie mają ograniczony czas — jak decydujecie, co ma zostać zbudowane?

Sarah Johnstone: Jednym z obszarów, któremu obecnie poświęcam swój czas, jest kontekst pomocy humanitarnej, ponieważ sytuacja związana z cięciami w finansowaniu pomocy międzynarodowej jest niezwykle pilna i szkodliwa. Przez ostatnie osiem miesięcy prowadziłam dogłębne badania, próbując zrozumieć tę przestrzeń, i było to właściwie dość napawające nadzieją, widząc, jak technologia z ekosystemu Ethereum i innych ekosystemów jest stosowana w rzeczywistych kontekstach, takich jak populacje uchodźców i społeczności przesiedlone lub strefy konfliktów, z płatnościami transgranicznymi i stablecoinami. Czuję się z tym dość optymistycznie. Dla mnie to jest to, na co decyduję się poświęcać swój czas.

Wiarygodna neutralność i pomocniczość (27:16)

Benjamin Life: Chcę odpowiedzieć na to, o co zapytałeś. Coś, co nazywam „wiarygodną neutralnością poprzez projektowanie mechanizmów”. Naprawdę pracuję nad tym, jak możemy odejść od indywidualnych decyzji binarnych — ten rodzaj decyzji, które rozbijają społeczności, gdy nie można dojść do konsensusu i trzeba albo dokonać rozwidlenia, albo się rozwiązać. Zazwyczaj grupy kończą na jednej z tych opcji i bardzo rzadko zdarza się, by grupa miała system metaboliczny lub immunologiczny pozwalający na ciągłą ponowną ocenę swojego dostosowania do własnych deklarowanych wartości.

Jednym ze sposobów, w jaki myślę, że możemy to ułatwić, jest to, że zamiast podejmować binarne decyzje — robimy to albo robimy tamto — przyjmujemy funkcjonalny pluralizm, w którym decyzja może być w rzeczywistości mnoga. Nie musimy wybierać jednego lub drugiego kierunku. Możemy wybrać różne kierunki proporcjonalnie do stopnia zainteresowania ludzi podążaniem w tych kierunkach.

Członek widowni: Powiedziałbym, że jeśli spojrzymy na to bardziej z punktu widzenia kierowanej sytuacji kryzysowej, to każdy może znaleźć porozumienie, ponieważ ten problem jest wysoce pilny wśród 10 innych problemów.

Benjamin Life: Zdecydowanie, a to przywołuje kolejną ważną ideę w przestrzeni lokalizmu Ethereum, którą jest pomocniczość — idea, że podejmowanie decyzji powinno być zagnieżdżone na najbardziej lokalnym poziomie, tam gdzie ta decyzja ma wpływ. Częściowym powodem, dla którego Localism Fund finansował programy grantowe, a nie przyznawał granty bezpośrednio projektom, było to, że chcieliśmy przekazać 20 000 dolarów organizacji non-profit Regenerate Cascadia, która ma własną sieć z rdzennymi narodami i lokalnymi społecznościami, i zamiast wybierać, jakie projekty powinny być tam finansowane, dać im pełną autonomię w określaniu, jak rozdzielić te zasoby. To nie jest zrzucanie odpowiedzialności; to dystrybucja sprawczości.

Przepływy wartości i uniwersalna prawda w Ethereum (30:17)

Członek widowni: Czy w sercu Ethereum istnieje jakaś centralna prawda, za którą wszyscy gonicie? Wydaje się, że nie ma zgody co do uniwersalnej prawdy stojącej za Ethereum w porównaniu z obecnym systemem walutowym. Czy to ma sens?

Benjamin Life: Tak. Jakiś czas temu napisałem esej, próbując zrozumieć, czy istnieje uniwersalna etyka lub wartości, które stanowią most pomiędzy wszystkimi podgrupami społeczności w ramach Ethereum. Częścią jego tożsamości jest to, że jest to tak naprawdę tylko neutralne podłoże. Ale myślę, że pluralizm jako wartość oznacza, że wierzymy w wolne społeczeństwo, w którym ludzie mogą decydować sami za siebie, zamiast autorytarnych struktur narzucanych im z góry.

To właśnie trzyma mnie w Ethereum. Obecnie istnieją inne blockchainy, na których można pisać inteligentne kontrakty. Dlaczego zostać w Ethereum? Ponieważ Ethereum reprezentuje przekonanie, że wszyscy mamy prawo wyrazić zgodę na to, jak zorganizowane jest nasze społeczeństwo, i jest to przestrzeń, w której możemy wspólnie eksperymentować i iterować w tym zakresie.

Członek widowni: Zastanawiam się, jak postrzegasz przepływy wartości z poziomu lokalnego na, powiedzmy, krajowy lub globalny? Jak duża część tego mogłaby i powinna polegać na zatrzymywaniu wartości wewnątrz społeczności?

Benjamin Life: Powiedziałbym, że jest to być może jeden z najważniejszych i najsłabiej rozwiniętych aspektów lokalizmu Ethereum. Wiem, że Citizen Wallet miał kilka naprawdę obiecujących rzeczy, a Burner Wallet wykonywał pewne prace związane z punktami sprzedaży (POS). Zasadniczo to, czego potrzebujemy, aby przyspieszyć adopcję walut społecznościowych, to fakt, że obecnie osobie nietechnicznej jest bardzo trudno wyemitować token, zdefiniować zarządzanie tym tokenem i zaangażować wystarczającą liczbę osób do korzystania z niego. Potrzebujesz interfejsu punktu sprzedaży. Musisz przeprowadzić onboarding lokalnych firm. Jest mnóstwo tradycyjnej wiedzy o walutach społecznościowych, którą możemy tu zastosować.

Scott Morris, który był na wszystkich wydarzeniach GEL, jest jednym z wiodących na świecie ekspertów w tej dziedzinie i zidentyfikował sposoby na obejście ograniczeń regulacyjnych, w których waluty społecznościowe są po prostu nazywane „kuponami” — to nie są pieniądze, to tylko kupon. Nadal mógłbyś mieć token, który reprezentuje kupon. Nie wiem, czy ta luka prawna obroni się w sądzie — nie jestem prawnikiem — ale są pewne historie sukcesu walut społecznościowych, które naprawdę utrzymują obieg wartości w swojej lokalnej społeczności. Bardzo chciałbym zobaczyć, jak ktoś naprawdę przejmuje tę pałeczkę i tworzy „Salesforce” dla przestrzeni zdecentralizowanych walut będących własnością społeczności, ponieważ to właśnie łatwość onboardingu ludzi i tworzenia zarządzania wokół tokena stanowiła największe wyzwanie. Postrzegam to jako jedno z działań o największym przełożeniu, jakie moglibyśmy zrobić, ale tak naprawdę nie znam nikogo, kto naprawdę posuwałby to do przodu w sposób, w jaki moim zdaniem powinno to wyglądać.

Globalni obywatele z lokalnymi obowiązkami (35:03)

Członek widowni: Nawiązując do kilku wątków z całej rozmowy — napięcie między globalnym protokołem a lokalnymi sieciami. Mamy przyjaciół i rodzinę rozsianych po różnych bioregionach, które są bliskie naszemu sercu. Co myślisz o tym, że jesteśmy bardziej mobilni niż kiedykolwiek, chcemy być lokalistami, ale jesteśmy zaangażowani w sieci, które nie wszystkie znajdują się w tym samym miejscu?

Sarah Johnstone: Myślę, że jedną z rzeczy, która przychodzi mi na myśl, gdy zadajesz to pytanie, jest uznanie naszego przywileju. Mamy przywilej podróżowania po świecie i pojawiania się na wydarzeniach na całym świecie, i myślę, że ważne jest dla nas, abyśmy pozostali skoncentrowani na miejscu w naszych bioregionach i wykorzystywali lokalne doświadczenia do informowania o pracy na skalę globalną.

Benjamin Life: To był mój główny sprzeciw wobec idei „państwa sieciowego” (network state). Tworzenie globalnych sieci jest w porządku, ale jesteśmy ludźmi związanymi z konkretnym miejscem. To naprawdę ma znaczenie. To, że jesteśmy obywatelami świata, nie oznacza, że możemy ignorować naszą odpowiedzialność wobec naszych bioregionów. Napisałem esej sugerujący, że obywatelstwo to nie tylko coś nadawanego przez państwo, ale w rzeczywistości nadawanego przez twoich rówieśników jako wyraz uznania za wzięcie na siebie odpowiedzialności i troski o jakiś kolektyw — twoje sąsiedztwo, twój serwer na Discordzie, twoją rodzinę. Możemy podzielić naszą tożsamość i uznać, że pełnimy wiele różnych ról. Musimy wypełniać nasze obowiązki obywatelskie na poziomie globalnym, jednocześnie przyjmując obywatelstwo bioregionalne.

Sarah Johnstone: Myślę, że nasz czas dobiegł końca. Dołączcie do nas jutro w Riverside od 1 do 5. Jesteśmy podekscytowani.

Czy ta strona była pomocna?