Kolejne 10 lat Ethereum
Fede Fernández omawia ewolucję Ethereum, budowę infrastruktury w Ameryce Łacińskiej oraz podstawowe wartości, które zdefiniują kolejną dekadę tego ekosystemu.
Date published: 20 listopada 2025
Prelekcja Fede Fernándeza, założyciela Lambda i współzałożyciela kilku przedsięwzięć związanych z Ethereum, wygłoszona podczas Devconnect Buenos Aires, obejmująca jego osobistą podróż, budowę infrastruktury w Ameryce Łacińskiej oraz podstawowe wartości, które zdefiniują kolejną dekadę Ethereum.
Poniższy tekst jest przystępną kopią oryginalnej transkrypcji wideo (opens in a new tab) opublikowanej przez Fundację Ethereum. Został on poddany lekkiej redakcji w celu poprawy czytelności.
Ethereum jako weryfikowalny komputer (0:07)
Będę mówił o kolejnych 10 latach Ethereum — od weryfikowalnego komputera do globalnej gospodarki. Dla mnie Ethereum to weryfikowalny komputer. Nigdy nie podobał mi się mem o „komputerze świata”. Uważam, że to AWS lub Google są komputerami świata — mają mnóstwo pieniędzy, mnóstwo komputerów, ale trzeba im ufać. Wielka różnica między Ethereum a resztą komputerów polega na tym, że jest ono weryfikowalne. Ethereum to pierwszy na świecie weryfikowalny komputer — żadnych obliczeń opartych na zaufaniu, tylko zachęty ekonomiczne i matematyka.
Daje to ogromną przewagę nad AWS czy Google Cloud, ponieważ wszystko, co dzieje się wewnątrz tego komputera, jest weryfikowalne. Myślę, że nie ma... to prawie jak mały bóg w kwestii zaufania, ponieważ jeśli ufasz zachętom ekonomicznym, kapitalizmowi i matematyce, wszystko, co się na nim dzieje, jest poprawne. Ma to przewagę nad AWS, ponieważ AWS i Google opierają się na zaufaniu, a zaufanie można zawieść. Niedawno czytałem na Twitterze o facecie, który włamał się do Binga i zmienił filmy — jeśli wpiszesz w Bing „jakie jest 10 najlepszych filmów”, ten facet włamał się tam i zmienił listę. Musisz po prostu ufać Bingowi, że to, co mówią, jest poprawne, a w tym przypadku Bing został zhakowany. W przypadku Ethereum to nie może się zdarzyć, chyba że wszystko zostanie zhakowane, a to jest bardzo trudne, ponieważ trzeba by włamać się do wielu zespołów, wielu implementacji, co byłoby widoczne dla wszystkich.
To czyni Ethereum antykruchym. Z każdym atakiem, z każdym tygodniem, gdy ktoś próbuje zaatakować Ethereum — czy to z Korei Północnej, czy inni aktorzy państwowi lub prywatni — staje się ono silniejsze, ponieważ działa w praktyce, a w grę wchodzą ogromne pieniądze i ludzie próbujący je zdobyć.
Prawa własności w internecie (2:39)
Na co więc pozwala weryfikowalny komputer? Umożliwia on prawa własności w internecie — prawdziwą własność. Zamiast wierzyć lub ufać regulaminom platform, jak w typowej sytuacji, gdy klikasz „dalej” i zgadzasz się oddać wszystkie swoje dane firmie, ufasz kluczom prywatnym. Klucze prywatne są o wiele lepsze niż ufanie warunkom świadczenia usług.
Tworzy to globalną neutralność. Chiński programista, rosyjski trader, amerykański fundusz i argentyński użytkownik mają równe szanse. Wybieramy korzystanie z weryfikowalnego komputera. Możemy tam umieścić pieniądze, sztukę i wiemy, że jesteśmy ich właścicielami. Nie jesteśmy od nikogo zależni. Daje to podstawowe prawa, by móc budować wszystko inne. Przed Ethereum internet nie miał praw własności.
W ciągu najbliższych 10 lat stokenizujemy wszystko — od sztuki, przez ziemię, aż po sztuczną inteligencję. Jeśli dzieci będą uczyć się z pomocą sztucznej inteligencji, pojawią się zachęty, by włamać się do AI i zmienić parametry tak, aby AI odpowiadała zgodnie z wolą hakera. Potrzebujemy Ethereum, aby zweryfikować, czy AI działa poprawnie, i wiele osób nad tym pracuje.
Gospodarka Ethereum dzisiaj (3:46)
Ethereum stworzyło całą gospodarkę — obecnie jest to 300 miliardów dolarów. To ogromna kwota. Warstwy 2 (L2) rosną, a każdego miesiąca sam wolumen stablecoinów na Ethereum wynosi trzy biliony dolarów. Jesteśmy trzy razy więksi niż Visa. Jedną z największych przewag, jakie mamy nad Visą, nowojorską giełdą czy jakąkolwiek inną giełdą, jak argentyński Merval, jest to, że mamy kompozycyjność — wszystko jest w tym samym miejscu. Możesz wymienić swoje stablecoiny na dolary, na stokenizowane aktywa, na sztukę, a to tworzy efekt koła zamachowego, ponieważ więcej osób dodaje więcej pieniędzy i wszystko dzieje się w tym samym czasie, w tym samym miejscu, przez cały czas. Właściwie w tym sensie Ethereum jest mniej pofragmentowane niż rynki kapitałowe na świecie.
Jak więc to stworzyliśmy? Dzięki bańce. Od 2017 do 2022 roku w krypto była ogromna bańka. Z mojego punktu widzenia większość projektów to były oszustwa. Ethereum wygrało, ponieważ Vitalik, Fundacja Ethereum i ludzie, którzy je budowali, mieli długoterminową wizję — mieli zachęty ekonomiczne, ale chcieli stworzyć coś większego od nich samych. Dlatego po wielkiej bańce i trzyletniej stagnacji Ethereum wygrało. Wygrywaliśmy w pewien sposób i mogliśmy robić rzeczy takie jak wiedza zerowa (ZK) — na przykład Polygon, gdzie Sandeep zainwestował mnóstwo pieniędzy, aby ZK stało się czymś wielkim. Podobnie StarkWare. To sprawiło, że ZK stało się niesamowitą technologią, która z mojego punktu widzenia będzie jeszcze większa niż blockchainy.
Dopasowanie produktu do rynku (5:29)
Jednakże stworzyło to również konkurencję, o czym czasami zapominamy. Ta bańka stworzyła nowe technologie, takie jak Solana, Sui i Aptos, którym powinniśmy się przyjrzeć, ponieważ robią interesujące rzeczy, a my powinniśmy je sprawdzać, aby stawać się lepszymi.
Po bańce, z mojego punktu widzenia, Ethereum znalazło pewne dopasowanie produktu do rynku (PMF). Tym dopasowaniem jest zdecentralizowana lub niewymagająca pozwoleń weryfikowalność plus prywatność — coś, co próbujemy zacząć wbudowywać w rdzeń Ethereum — plus stablecoiny. To jest prawdziwe PMF. To podstawowa rzecz, która działa i rośnie. Większość tokenów spada, ale wolumen stablecoinów rośnie. To programowalny, prywatny dolar amerykański bez granic. Obecnie jesteśmy 10 razy więksi od konkurencji. To przewaga, nad którą musimy nadal pracować, i nie możemy spocząć na laurach, zapominając, że to jedno z największych PMF, jakie mamy.
Wyzwania techniczne (6:26)
Są dwie rzeczy, o których chcę dzisiaj porozmawiać i na które trochę ponarzekam: wyzwania techniczne, które widzę przed Ethereum, aby nadal wygrywało w nadchodzących latach, oraz wyzwania społeczne i kulturowe, nad którymi moim zdaniem musimy popracować. Wydajność, skalowalność, interoperacyjność, prywatność, bezpieczeństwo, kryptografia postkwantowa i złożoność.
Wydajność. Budujemy klienta warstwy wykonawczej Ethereum w Lambda. Kilka minut temu dowiedziałem się, że mojemu zespołowi udało się zbliżyć na 10% do Reth pod względem wydajności. Zaczęliśmy nad tym pracować rok temu, więc jestem niezwykle dumny z pracy, którą wykonaliśmy. Ale jeśli sprawdzisz, poza Nethermind, Geth i naszym klientem, większość pozostałych klientów ma pewne trudności z wydajnością. Nie mówię tego, by kogoś krytykować — jeśli uruchomisz benchmark, sam to zobaczysz. O ile nie zmienimy wymagań dla walidatorów, trudno będzie osiągnąć liczby, których potrzebujemy, by nadal konkurować z rozwiązaniami takimi jak Solana.
Uważam, że Ethereum to jedyny protokół, który istnieje jako weryfikowalny komputer z różnymi implementacjami. Mamy zespół w Argentynie z ponad 100 programistami pracującymi nad rdzeniem Ethereum. Mamy zespoły w Europie, w USA, w Azji. Żaden inny blockchain ani weryfikowalny komputer tego nie ma. Jednak przez trzy lata decydowaliśmy się nie zwiększać limitu gazu. Zdecydowaliśmy się być powolni. Myślę, że możemy być weryfikowalni i ludzie mogą sprawdzać wszystko, co się dzieje, a jednocześnie możemy stale podnosić limit gazu. Do niedawna był to temat tabu. Dankrad, ja i wielu innych staraliśmy się naciskać, by stać się szybszymi, abyśmy mogli nadal wygrywać z konkurencją. Inni klienci warstwy wykonawczej powinni nadgonić, ponieważ jeśli tego nie zrobią, nie możemy na nich czekać. Ethereum jest większe niż jakikolwiek pojedynczy zespół, który na nim buduje.
Uważam również, że wymagania dla walidatorów powinny wzrosnąć. Nie jestem pewien, czy celem Ethereum jest to, aby każdy mógł uruchomić walidator we własnym domu. Myślę, że każdy powinien móc to zrobić, jeśli może zapłacić 1000 lub 2000 dolarów, albo mógłby weryfikować i poświadczać za kilka dolarów. Ale nie jestem do końca przekonany, czy chcemy, aby wymagania były tak niskie, by każdy mógł to uruchomić na Raspberry Pi za 50 dolarów. Kolejną kwestią jest rozrost stanu — jeśli zwiększymy limit gazu, stan znacznie się powiększy.
Skalowalność. Z mojego punktu widzenia chodzi o weryfikowalność, a nie o domowy staking. Myślę, że musimy zwiększyć limit gazu stukrotnie. Im tańsi się staniemy, tym więcej osób będzie z tego korzystać. To tak jak z internetem — ludzie zaczęli tworzyć rzeczy takie jak YouTube czy platformy streamingowe dopiero wtedy, gdy internet stał się szybki.
Jestem wielkim fanem RISC-V. Szczerze mówiąc, nie jestem wielkim fanem Solidity. Solidity to nie Ethereum. Ethereum nie jest definiowane przez Solidity. Szanuję ludzi, którzy nad nim pracują — było kluczowe, to prosty język — ale ma wiele problemów. Jestem wielkim fanem RISC-V i uważam, że to powinno być domyślne rozwiązanie.
Stosy L2 i interoperacyjność (10:00)
Większość stosów warstwy 2 (L2) nie działa. Większość stosów L2 dosłownie nie działa — klonujesz repozytorium, próbujesz je uruchomić i to nie działa. Nie chcę wytykać nikogo palcami, ale jest to związane z zachętami. Zachęty są po to, by uruchomić token, zapomnieć o nim i umrzeć. To, co próbujemy zrobić z Lambda, to sprawić, by każdy mógł uruchomić L2 za pomocą jednego polecenia, a jeśli nadal wierzymy w mapę drogową skoncentrowaną na rollupach, musimy sprawić, by rollupy były łatwe do uruchomienia.
Jeśli chodzi o interoperacyjność i centralizację rollupów — niedawno miała miejsce awaria w AWS i kilka rollupów przestało działać. Uważam, że to bardzo źle. Ludzie narzekali i mają rację. Musimy przejść do Etapu 2. Potrzebujemy zdecentralizowanych sekwencerów lub musimy stworzyć odporność na cenzurę. Wierzę w bazowe rollupy (based rollups). Commit-boost to kolejna technologia, nad którą pracował Drew — niesamowite dobro publiczne, które pozwala na tworzenie rzeczy takich jak wstępne potwierdzenia (pre-confirmations). Lambda również nad tym pracuje.
Prywatność (11:29)
Jedyne, co powiem o prywatności, to to, że stałem się osobą publiczną po tym, jak zadzwonił do mnie prawnik i powiedział: „Hej Fede, jeśli nie będziesz współpracować, będziesz miał duże kłopoty”. To wydarzyło się kilka lat temu i co jakiś czas mam z tego powodu problemy. Nadal pracuję nad prywatnością — pracujemy nad Maiden, pracujemy nad rzeczami związanymi z prywatnością dla Sombra, dla rządu. Jedyne, co powiem, to to, że uważam, iż wszyscy powinniśmy móc pracować nad prywatnością i powinniśmy wspierać każdego, kto nad nią pracuje. Obecnie nie jest jasne, jakie są zasady. Powinniśmy wspierać wszystkich — Romana, Aleksieja, deweloperów portfela Samourai Wallet. Musimy z tym walczyć wszyscy razem. I oczywiście Ethereum potrzebuje prywatności, ponieważ jeśli chcę, aby moja mama korzystała z Ethereum, nie spodoba jej się fakt, że każdy może zobaczyć jej transakcje.
Bezpieczeństwo i kompilator Solidity (12:27)
Kompilator Solidity — jeśli sprawdzisz współtwórców na GitHubie, utrzymuje go tylko jedna lub dwie osoby. Pracują bardzo ciężko, ale to ogromny problem. Nie mamy wystarczającej liczby osób pracujących nad najważniejszym językiem programowania na Ethereum. Jeśli chcemy tu być przez kolejne 10 lat, musimy to sfinansować. To samo dotyczy Vyper.
Składnia Solidity jest prosta — dlatego ludzie ją lubią. Jednak semantyka i kompilator nie wyłapują wielu błędów. Pracowałem w ponad 20 językach programowania, od Erlanga po Rusta. Nigdy nie miałem tak trudnych doświadczeń z językiem programowania jak z Solidity. Tak łatwo jest stworzyć luki w bezpieczeństwie. Wiele błędów można by wyłapać w czasie kompilacji, gdybyśmy mieli lepszy kompilator. Myślę, że długoterminowym rozwiązaniem jest RISC-V EVM jako domyślny standard dla warstwy 1 (L1).
Kryptografia postkwantowa (13:40)
Pracujemy z Justinem Drake'iem nad Lean Ethereum. Właśnie pojechaliśmy do Cambridge z trzema naszymi kryptografami, aby pracować nad podpisami opartymi na hashu i minimalną maszyną wirtualną z wiedzą zerową (ZKVM). Pracujemy nad Lean VM. Bardzo dziękuję Justinowi i Fundacji Ethereum za ułatwienie spraw ludziom takim jak my, którzy byli bardzo daleko i nie mieli dobrych powiązań z kapitałem VC. Jeśli zapytasz mnie, z czego jestem najbardziej dumny w życiu, to z pracy nad Lean Ethereum.
Pracujemy nad ZKVM zainspirowaną przez Cairo VM, którą w Lambda zaimplementowaliśmy z pomocą StarkWare. Nethermind również pracuje nad weryfikacją formalną. Mamy ogromną przewagę nad Bitcoinem, ponieważ nasz akceleracjonizm i nasze podejście do pracy nad wieloma implementacjami, posiadanie wielu osób sprawdzających różne rzeczy oraz bycie bardziej otwartym w kwestii rozwoju rdzenia i badań daje nam przewagę. Bitcoin ma problem z wdrożeniem kryptografii postkwantowej.
Narzucona sobie stagnacja (14:46)
Teraz część, w której chcę wyrazić się bardzo jasno. Jestem wielkim fanem Ethereum. Moja firma zależy od Ethereum. Jeśli Ethereum będzie miało problem w ciągu najbliższych 10 lat, moja firma i wszystko, co zbudowałem przez ostatnie 12 lat, będzie skończone. W ciągu ostatnich kilku miesięcy wdrożyliśmy dziesiątki milionów dolarów, aby stworzyć wiele nowych firm na bazie Ethereum. Mówię to, ponieważ kocham Ethereum — nie dlatego, że chcę, aby Ethereum umarło. Poprawa oznacza otwarte mówienie o problemach, które mamy.
Pierwszy problem: „już wygraliśmy”. To narzucona sobie stagnacja. Samozadowolenie prowadzi do braku wzrostu i samoświadomości oraz odstrasza nowych, ambitnych ludzi. Widziałem wielu młodych, 20-letnich ludzi, którzy mówili mi: „Idę do Solany, bo widzę tam więcej ambicji”. Myślę, że musimy stać się ambitni. Potrzebujemy trochę mentalności z epoki brązu — jesteśmy tutaj, chcemy wygrać, chcemy pokonać konkurencję. Założyciel Intela napisał książkę zatytułowaną „Tylko paranoicy przeżywają”. Zmarł, a potem spójrzcie na akcje Intela — spadły. Nawet Intel, który był gigantem, spada w porównaniu do NVIDIA i AMD. To samo stało się z MySpace, BlackBerry i wieloma niesamowitymi firmami oraz protokołami.
Jeszcze nie wygraliśmy — wygrywamy, ale aby nadal wygrywać, musimy utrzymać otwartą, krytyczną sferę debaty. Nie musimy postrzegać komentarzy takich jak mój jako kogoś, kto jest surowy dla Ethereum. Jestem bardzo surowy dla moich inżynierów, jestem bardzo surowy dla siebie i mojej firmy, ale to dlatego, że chcę, aby kultura się poprawiała.
Otwarta debata i zarządzanie (17:01)
Jestem częścią elity technologicznej — nie mówię źle o innych ludziach, mówię, że jestem częścią elity technologicznej. Musimy to zrobić, ponieważ to trwa już od dłuższego czasu. Dwa dni temu rozmawiałem z jednym z czołowych badaczy Ethereum i zapytałem: „Dlaczego do cholery to robimy?”. Odpowiedź brzmiała: „Ponieważ ta osoba pracuje nad tym od dwóch lat”. To nie jest w porządku. Jeśli Lambda robi coś od dwóch lat, a ktoś inny robi coś lepszego, proszę, zabijcie to, co robi Lambda. Ethereum jest większe niż ktokolwiek z nas.
Nie oznacza to, że musimy być niemili dla ludzi, którzy nad tym pracują — musimy być wdzięczni. Ale nauka i inżynieria oznaczają, że musimy zostawiać pewne rzeczy za sobą. Uważam, że zmiana kierownictwa Fundacji Ethereum była takim przypadkiem. Musiałem koordynować działania z wieloma osobami na Signalu, aby wejść na rozmowę i powiedzieć, dlaczego Fundacja Ethereum stanowiła problem, a wszyscy mówili mi: „Fede, myślę tak samo, ale nie chcę zakłócać procesu”. Nauka i inżynieria oznaczają, że musimy być w stanie otwarcie debatować.
Ważne decyzje były podejmowane za zamkniętymi drzwiami. Byłem tego częścią — ma tam miejsce koordynacja społeczna. Nie podoba mi się to. Lubię publiczną debatę. Jeśli nadal będziemy robić rzeczy za zamkniętymi drzwiami, będzie to niezwykle kruche, ponieważ aktorzy państwowi próbują zinfiltrować rdzeń Ethereum — wiem to na pewno. Sprawdźcie OpenBSD — mieli aktorów państwowych próbujących wejść do rdzenia poprzez opłacenie jednego dewelopera. Potrzebujemy, aby rzeczy były otwarte i publiczne. Przejrzystość sprawia, że wszystko jest lepsze dla wszystkich.
Uczenie się od konkurencji (19:18)
Kolejna rzecz: brak wiedzy o tym, co robi konkurencja. Byłem na każdym Solana Breakpoint i jestem z tego dumny. Dlaczego? Ponieważ postrzegam ich jako konkurencję. Nie dlatego, że jestem bykiem na Solanie — to dlatego, że chcę uczyć się od mojego konkurenta, chcę kopiować od nich dobre pomysły. Mają wielu mądrych ludzi. To samo dotyczy Sui i Aptos. Powinniśmy kopiować wszystko, co robi ktoś inny, a co jest dobre. Linux robił to wiele razy — Linux skopiował wszystko z Solarisa. Byłem wielkim fanem Solarisa, pracowałem w Sun Microsystems. Ale Linux był otwarty i skopiował wszystkie dobre rzeczy.
Młodzi ludzie sprawdzają te rzeczy. Nie obchodzi ich, kto wygrywa — chcą zobaczyć, kto napędza rozwój, kto jest bardziej agresywny w przejmowaniu świata. W ten sposób Linux stał się ogromny — Android używa Linuksa. Musimy mieć takie nastawienie, aby wygrać.
Kultura i pętle sprzężenia zwrotnego (20:44)
Mentalność podążania za tłumem. Ważne debaty nie są publiczne. Bańki informacyjne i wykluczanie odmiennego zdania zabijają pętle sprzężenia zwrotnego. Nie wierzę, że istnieje jedna słuszna ideologia. Mam wspólnika, który jest ultralibertarianinem — uważa, że wszystko, co robi państwo, jest złe. Mam innego wspólnika, któremu bliżej do peronizmu, który uważa, że wszystko, co robią podmioty prywatne, jest złe. Nie sądzę, by to, czy coś jest publiczne, czy prywatne, decydowało o tym, czy na dłuższą metę jest to dobre dla społeczeństwa. Uważam, że systemy, które mają zamknięte pętle sprzężenia zwrotnego — gdzie uczą się od swoich użytkowników i interesariuszy — to te, które na dłuższą metę stają się dobrymi systemami.
Myślę, że powinniśmy dosłownie płacić ludziom za bycie kontrarianami. Mam w firmie wspólników, których czasami chcę zwolnić, ponieważ są dla mnie surowi, ale koniec końców cieszę się, że mam ludzi, którzy kwestionują mój autorytet. Potrzebujemy tego, ponieważ wymusza to dobre pętle sprzężenia zwrotnego. Jeśli nie będziemy mieli dobrej, otwartej kultury, na dłuższą metę będziemy mieli złą technologię. A kiedy mamy złą technologię, dobra, młoda krew nie przychodzi do Ethereum. Powinniśmy debatować bardziej jak Bitcoin — bez gróźb — ale działać jak Ethereum. Debatujemy ostro, a potem pracujemy razem jako zespół.
Praca Lambda w Ameryce Łacińskiej (22:45)
Dlaczego więc mielibyście mnie słuchać? Pracujemy w wielu krajach Ameryki Łacińskiej. Z naszymi partnerami — Diego Fernándezem, poprzez Sombra — mamy ponad 10 milionów identyfikatorów wybitych na Ethereum. Pracujemy z rządem Nuevo León w Meksyku. Pracujemy z wieloma prowincjami tutaj w Argentynie. Zaczynamy rozmowy w Kolumbii. Kiedy masz identyfikatory onchain, możesz przeprowadzać KYC, możesz na tej podstawie udzielać pożyczek. Pracujemy również w Afryce w różnych krajach, tworząc infrastrukturę dla paszportów i praw do własności fizycznej. Robimy to samo w Azji, w różnych krajach Azji Środkowej — niedawno byłem w Uzbekistanie.
Zbudowaliśmy klienta warstwy 1 (L1) Ethereum. Pracuje nad nim 40 osób. Dla warstwy 2 (L2) używamy SP1, RISC Zero i CISC od Succinct. Budujemy własną ZKVM z Lambda i współpracujemy z kryptografami z Izraela i Belgii. Przeprowadzamy audyty bezpieczeństwa z naszymi francuskimi partnerami. Pracujemy z Robust Incentives nad ekonomią walidatorów. Pracujemy nad prywatnością z Maiden. Pracujemy nad zdecentralizowaną sztuczną inteligencją. Pracujemy nad Lambda Commit Boost. Jutro uruchamiamy coś interesującego ze stablecoinami.
Dzisiaj jestem niezwykle dumny — wraz z Rodrigo zdecydowaliśmy się stworzyć partnerstwo między Lambda, Boulder Tech i IRSA, aby zbudować coś ogromnego w regionie. Pracujemy z nimi nad szynami płatniczymi w Ameryce Łacińskiej. Lambda, z setkami inżynierów — mamy prawie 500 osób i nie jesteśmy zbyt dobrzy w marketingu. Jestem jedynym facetem na Twitterze! Ale pracujemy nad tak wieloma rzeczami i jestem niezwykle dumny z tego, co robimy. Mam tylko nadzieję, że będziemy bardziej otwarci na debatę, na krytykę, aby uczynić ETH i Ethereum tak wielkimi, jak tego chcemy. Dziękuję wszystkim.
Pytania i odpowiedzi (25:53)
Prowadzący: Dziękuję, Fede. Mamy kilka świetnych pytań od publiczności. Zanim do nich przejdziemy, mam jedno pytanie. Jak się teraz czujesz? Jesteśmy w Argentynie, mamy Devconnect. Czy jest jedno słowo, które opisuje to, jak się czujesz?
Fede Fernández: Szczęśliwy. Jestem niezwykle szczęśliwy. Jestem niezwykle szczęśliwy, że jest tu moja mama — miejmy nadzieję, że zrozumie, co do cholery robię i czym jest Ethereum. Cieszę się, że przyszli partnerzy z kościoła, którzy nie wiedzą zbyt wiele o Ethereum. Właściwie poszliśmy z kilkoma przyjaciółmi z kościoła na Devcon. Przyjeżdżają do nas znani artyści. Zaprosiliśmy wiele osób, aby pokazać im, co robimy — ludzi, którzy znają nas z innych biznesów. Jestem niezwykle szczęśliwy, że mogę to wszystko pokazać światu.
Prowadzący: Musi być bardzo dumna. Pierwsze pytanie: która z nakreślonych inicjatyw jest dla ciebie obecnie najważniejsza?
Fede Fernández: Lean Ethereum. Myślę, że to, co robi Justin Drake... słuchajcie, jestem bardzo bezpośrednią osobą. Nie byłem wielkim fanem poprzedniego mema. Jak to szło? Nie pamiętam nazwy.
Prowadzący: Ultradźwiękowy pieniądz (ultrasound money).
Fede Fernández: Tak, ultradźwiękowy pieniądz. Nie wiem dlaczego — nie byłem wielkim fanem. Justin bardzo to promował. Zawsze lubiłem Justina, ale to do mnie nie trafiało. Lean Ethereum, z mojego punktu widzenia, jest jak katedra. Pojechałem się z nim zobaczyć w Cambridge. Spacerowaliśmy wewnątrz jednej z katedr, przyglądając się jej z bliska. Powiedział mi: „Hej, myślisz, że za 500 lat ludzie będą postrzegać projekt Ethereum jak tę katedrę?”. A ja na to: „Tak, a ty jesteś jednym z architektów”. Jestem niezwykle dumny z pracy, którą wykonuje, i jestem niezwykle wdzięczny, że mogę być jej częścią.
Prowadzący: Ethereum to katedra na niebie — to super sprawa. Pytanie techniczne: jak bardzo, twoim zdaniem, możemy podnieść limity gazu w niedalekiej przyszłości?
Fede Fernández: Tanie serwery mogą teraz udźwignąć bardzo dużo. Przede wszystkim jestem zdumiony możliwościami inżynieryjnymi Nethermind. Sprawdzaliśmy ich pracę przez ostatnie kilka miesięcy — to niesamowite. Pracują w C#, języku od Microsoftu, za którym nieszczególnie przepadam — lubię go bardziej niż Javę, ale jednak. Udaje im się uzyskać mnóstwo megagazu. Z mojego punktu widzenia są najszybszą implementacją, potem Geth, a potem my. Myślę, że można dojść do 300 lub 400 megagazu na dobrym serwerze. Na czymś tańszym, jak Orange Pi, prawdopodobnie 200 megagazu w tej chwili. Ale ze zmianami, które nadchodzą, myślę, że w ciągu najbliższych kilku lat powinniśmy z łatwością zbliżyć się do jednego gigagazu.
Prowadzący: Pracujesz z wieloma różnymi ludźmi — od instytucji, przez rządy, po budowniczych aplikacji. Co jest czymś, co uważasz za wspólne dla nich wszystkich? Kiedy reprezentujesz Ethereum, do czego zawsze się odwołujesz, wyjaśniając to, zwłaszcza nowym osobom?
Fede Fernández: Musiałem rozmawiać z córkami królów, prezydentami, wielkimi miliarderami — kiedy masz rzeczy takie jak Libra, które wchodzą na rynek międzynarodowy, instytucje i ludzie, którzy zbudowali reputację, obawiają się dotykać takich rzeczy. Myślę, że to, co Justin Drake, Vitalik i wszyscy w społeczności Ethereum zrobili bardzo dobrze, to skupienie się na długim terminie. Oni nie zawsze dobrze rozumieją, czym jest Ethereum, ale wiedzą, że to poważna sprawa. To tutaj są nerdy — a nerdom zawsze można ufać, ponieważ motywują ich rzeczy inne niż tylko pieniądze. Zauważam, że postrzegają Ethereum jako poważną rzecz, która wygra w przyszłości.
Prowadzący: Co poleciłbyś młodemu budowniczemu na widowni? Zwłaszcza jeśli interesuje go twoja branża?
Fede Fernández: Nie zbieraj pieniędzy, dopóki nie osiągniesz dopasowania produktu do rynku (PMF). Ludzie będą cię naciskać, żebyś zbierał pieniądze, a potem będziesz miał więcej problemów, niż myślisz. Pieniądze to tylko narzędzie — to gaz, by móc budować rzeczy. Ale są ważniejsze rzeczy: kontakty, książki. Staraj się pracować z ludźmi, którzy są głęboko zmotywowani tym, co robią. Pracuj z ludźmi, którzy mają etykę, którzy próbują zrobić coś dobrego dla społeczeństwa, coś, z czego są dumni. Robisz to, ponieważ jesteś z tego dumny. Chcesz powiedzieć swojej rodzinie, chcesz powiedzieć swoim przyjaciołom, co robisz. Podążaj za ludźmi robiącymi rzeczy, które są ich pasją, i pracuj nad rzeczami, z których będziesz dumny za 10 lat.
Zakończenie (30:32)
Prowadzący: Niesamowite. Cóż, bardzo ci dziękuję, Fede. Dziękuję za wszystko, co robisz.